Specjalista ds. automatyki
Piotr Kaczmarczyk
Doświadczenie i praktyka w Arsaadam
Piotr Kaczmarczyk dołączył do ekipy Arsaadam w maju 2019 roku. Od tego czasu dba o to, żeby elektronika w naszych pompach ciepła działała sprawnie przez całą zimę. Nie zajmuje się teorią, tylko konkretnym ustawianiem parametrów, które realnie obniżają rachunki za prąd w halach przemysłowych. Wierzy, że dobrze zaprogramowany sterownik to połowa sukcesu w geotermii.
W październiku zeszłego roku spędził 6 dni na obiekcie w okolicach Jędrzejowa. System tamtejszej szklarni wymagał precyzyjnego zgrania trzech pomp głębinowych z układem grzewczym. Piotr tak skonfigurował sterowniki, że zużycie energii spadło o 14% w skali miesiąca. Przy obecnych cenach prądu dla firm dało to oszczędności, które właściciel zauważył już przy pierwszej fakturze. Konkrety zamiast obietnic to jego zasada numer jeden.
Na co dzień w Arsaadam używa sterowników marki Carel oraz systemów monitoringu opartych na protokole Modbus. Jeśli instalacja u klienta zgłosi błąd o 2:00 nad ranem, Piotr dostaje powiadomienie na telefon. Obecnie pod stałym, zdalnym nadzorem ma 43 instalacje w całym regionie świętokrzyskim. Dzięki temu większość drobnych usterek naprawia zdalnie w czasie krótszym niż 23 minuty, bez konieczności wyjazdu na miejsce.
Jego praca zaczyna się tam, gdzie kończą się odwierty głębinowe. Gdy ekipa od wiercenia zamyka głowice, on wchodzi do maszynowni z laptopem i miernikiem. Piotr często powtarza nasze hasło: Wiercimy tam, gdzie inni się poddają. Dodaje jednak szybko, że bez mądrego sterowania nawet najgłębszy odwiert będzie mało wydajny. Ziemia nie wysyła faktur za ogrzewanie, ale pompa ciepła potrzebuje prądu, a Piotr dba, by brała go jak najmniej.
Przed pracą w Arsaadam przez 4 lata serwisował linie produkcyjne w zakładzie pod Kielcami. Ta praktyka nauczyła go, że w przemyśle liczy się każda godzina przestoju. Jeśli ogrzewanie w hali produkcyjnej padnie w mroźną noc, straty mogą być ogromne. Dlatego Piotr montuje w szafach sterowniczych dodatkowe zabezpieczenia, o których inni często zapominają, by system był odporny na spadki napięcia w sieci.
W marcu 2024 roku zakończył modernizację szafy sterowniczej dla małego warsztatu stolarskiego. Wymienił 7 czujników temperatury i wgrał nowy algorytm odszraniania parownika. Właściciel warsztatu potwierdził, że w samym lutym zaoszczędził na ogrzewaniu dokładnie 843 złote w porównaniu do poprzedniego sezonu. Piotr ceni takie proste liczby, bo one najlepiej pokazują, że jego praca ma sens.