Oszczędność 14 200 zł rocznie dla drukarni w Kielcach
Zastąpiliśmy stary kocioł gazowy systemem geotermalnym z czterema odwiertami. Właściciel przestał martwić się wahaniami cen paliw na rynku.
Właściciel drukarni w Kielcach płacił coraz wyższe rachunki za gaz, co zjadało marżę przy mniejszych zleceniach. Zamontowaliśmy pompę ciepła z odwiertami pionowymi, co obniżyło realne wydatki na ogrzewanie o 14 218 zł w skali roku.
Wyzwanie
Hala o powierzchni 324 metrów kwadratowych była ogrzewana starym kotłem gazowym z 2013 roku. W sezonie grzewczym rachunki wynosiły średnio 4 120 zł miesięcznie, a przy mrozach w lutym kwota ta potrafiła wzrosnąć do 5 340 zł. Dodatkowo w hali było po prostu zimno – rano temperatura rzadko przekraczała 15 stopni Celsjusza, co wpływało na gęstość farb i czas schnięcia arkuszy. Klient musiał wybierać: albo podnieść ceny usług o 12%, tracąc zlecenia, albo radykalnie obciąć koszty utrzymania budynku.
Podejście
Zaczęliśmy od audytu gruntu przy ulicy Zagnańskiej w marcu 2024 roku. Nasz geolog potwierdził, że pod warstwą gliny mamy stabilną skałę, która idealnie oddaje ciepło do instalacji. Wyliczyliśmy, że potrzebujemy dokładnie 4 odwierty po 92 metry głębokości każdy, aby system działał stabilnie przy -20 stopniach na zewnątrz. Prace wiertnicze prowadziliśmy specjalistycznym zestawem na gąsienicach, który zmieścił się na małym parkingu za budynkiem, dzięki czemu drukarnia mogła pracować bez przerw w dostawach towaru.
Rozwiązanie
Zainstalowaliśmy pompę ciepła o mocy 17,2 kW. Cały system został spięty z istniejącą instalacją hali, ale wymieniliśmy 7 starych grzejników na klimakonwektory, które lepiej oddają ciepło przy niskiej temperaturze wody. Wykorzystaliśmy też darmową energię odpadową z maszyn drukarskich, wpinając je w obieg dolnego źródła ciepła. Wierciliśmy tam, gdzie inni się poddają, przebijając się przez twardy wapień kielecki, aby dotrzeć do stabilnych pokładów energii. Ziemia nie wysyła faktur za ogrzewanie, więc skupiliśmy się na maksymalnym wykorzystaniu tego, co jest pod budynkiem.
Rezultaty
Drukarnia stała się całkowicie niezależna od sieci gazowej. W pierwszym pełnym sezonie grzewczym koszty spadły o 68% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Właściciel zainwestował zaoszczędzone pieniądze w nową gilotynę do papieru, co dodatkowo przyspieszyło produkcję.
Harmonogram
-
Marzec 2024Audyt geologiczny gruntu i pomiary zapotrzebowania mocy budynku
-
Kwiecień 2024Wykonanie 4 odwiertów pionowych o łącznej długości 368 metrów
-
Maj 2024Montaż jednostki 17,2 kW, wymiana grzejników i rozruch systemu
"Szukałem sposobu na ucieczkę od gazu, bo rachunki nas wykańczały. Arsaadam przyjechali, sprawdzili ziemię i po prostu zrobili swoje. Teraz w hali jest ciepło, a ja nie boję się otwierać kopert z fakturami. Konkrety zamiast obietnic – to mi pasowało."