Arsaadam
Poradniki

Ogrzewanie hali zimą – najczęstsze błędy projektowe

Autor Tomasz Sikora, Doradca techniczny·2 lutego 2025·6 min czytania

Na hali o powierzchni 840 metrów kwadratowych temperatura potrafi spaść do 12 stopni, mimo że system grzewczy pracuje na pełnych obrotach. To nie jest wina mrozu, ale błędów, które popełniono jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty w ziemię podczas budowy obiektu. W Arsaadam często naprawiamy instalacje, które miały generować oszczędności, a zamiast tego generują tylko wysokie rachunki za prąd i frustrację pracowników.

Niedoszacowanie strat ciepła przez bramy i świetliki

Największym problemem w halach przemysłowych nie są ściany, ale punkty, przez które ciepło ucieka najszybciej. Projektanci często przyjmują uśrednione normy przenikania ciepła, zapominając, że brama przeładunkowa otwiera się w obiekcie logistycznym nawet 24 razy w ciągu jednej zmiany. Podczas audytu w listopadzie 2023 roku u jednego z naszych klientów w Kielcach odkryliśmy, że przez same nieszczelne uszczelki w trzech bramach uciekało tyle energii, ile potrzeba do ogrzania średniej wielkości biura o powierzchni 55 metrów kwadratowych.

Często spotykamy się z sytuacją, gdzie świetliki dachowe są starego typu i mają współczynnik przenikania ciepła na poziomie 2.4 W/m2K, co przy hali o wysokości 7 metrów powoduje błyskawiczne wychłodzenie górnych partii budynku. Kiedy projektant nie uwzględni realnej częstotliwości wymiany powietrza, dobrana pompa ciepła przy temperaturze -11 stopni po prostu przestaje wydalać. Wtedy włączają się grzałki elektryczne, a licznik prądu zaczyna wirować w tempie, którego nikt nie przewidział w budżecie firmy.

Zbyt płytkie odwierty dolnego źródła

W Arsaadam wiercimy tam, gdzie inni się poddają, ponieważ wiemy, że oszczędzanie na metrach bieżących odwiertu to najprostsza droga do awarii w środku zimy. Zdarza się, że firmy montażowe, chcąc obniżyć cenę ofertową o 4300 zł, projektują 3 odwierty po 80 metrów zamiast wymaganych 110 metrów. Efekt jest taki, że po dwóch miesiącach intensywnego grzania w styczniu, temperatura glikolu wracającego z ziemi spada poniżej zera, a grunt wokół rur zamarza na kość.

Ziemia nie wysyła faktur za ogrzewanie, ale tylko wtedy, gdy potrafimy tę energię odebrać w sposób zrównoważony. Jeśli dolne źródło jest zbyt krótkie, pompa ciepła traci swoją sprawność i zamiast darmowej energii ze skały, zaczyna pobierać coraz więcej prądu z sieci. W lutym 2024 poprawialiśmy instalację pod Skarżyskiem-Kamienną, gdzie brakowało zaledwie 34 metrów odwiertu, by system odzyskał stabilność i przestał mrozić grunt wokół fundamentów hali.

Ziemia nie wysyła faktur za ogrzewanie, pod warunkiem, że odwierty mają odpowiednią głębokość.

Błędy w rozmieszczeniu nagrzewnic i promienników

Nawet najlepsze źródło ciepła nie pomoże, jeśli transport energii wewnątrz hali jest źle rozplanowany. Częstym błędem jest montaż nagrzewnic zbyt wysoko, bez zastosowania destryfikatorów, czyli wentylatorów zrzucających ciepłe powietrze z powrotem na dół. Powietrze o temperaturze 26 stopni gromadzi się pod dachem, a pracownicy na poziomie posadzki nadal marzną przy 14 stopniach. To czysta strata pieniędzy, bo grzejemy przestrzeń, w której nikt nie przebywa.

Zastosowanie promienników wodnych zamiast nadmuchu często rozwiązuje ten problem, ale wymaga precyzyjnego obliczenia wysokości zawieszenia. W jednej z hal produkcyjnych, którą obsługujemy, zmiana kąta nachylenia zaledwie 4 paneli grzewczych pozwoliła podnieść odczuwalną temperaturę na stanowiskach montażowych o 2.5 stopnia bez zwiększania mocy kotła. Konkrety zamiast obietnic – tak podchodzimy do każdego ustawienia automatyki w budynkach przemysłowych.

Błędy w rozmieszczeniu nagrzewnic i promienników

Brak strefowania temperatury w obiekcie

Utrzymywanie stałej temperatury 19 stopni w całej hali, włącznie z rzadko używanymi strefami magazynowymi, to błąd, który kosztuje średnio 1200 zł miesięcznie przy obiekcie o wielkości 1200 m2. Przemysłowe systemy grzewcze powinny być podzielone na sekcje. Tam, gdzie ludzie pracują fizycznie, wystarczy 15 stopni, w biurach potrzeba 21, a w magazynie wysokiego składowania wystarczy 8 stopni, by towar nie uległ uszkodzeniu.

Wdrożenie prostego systemu sterowania opartego na 6 czujnikach temperatury rozlokowanych w kluczowych punktach hali pozwala na precyzyjne zarządzanie energią. W marcu 2024 pomogliśmy lokalnemu producentowi opakowań z okolic Kielc wprowadzić harmonogramy nocne i weekendowe. Dzięki obniżeniu temperatury o 4 stopnie w godzinach, gdy zakład nie pracuje, realne zużycie energii spadło o 17% w ciągu zaledwie jednego miesiąca. To są namacalne kwoty, które zostają w kieszeni właściciela firmy.

Wiercimy tam, gdzie inni się poddają, by każde 100 metrów rury w ziemi pracowało na Twój zysk.
Informacje prawne Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie zastępują indywidualnego projektu instalacji geotermalnej. Arsaadam Sp. z o.o. · NIP: 9591948201 · KRS: 0000519482 · REGON: 292481059 · Kapitał zakładowy: 80 000 PLN · Zarząd: Andrzej Kozłowski